Bardzo charakterystycznym dla Łodzi budynkiem jest bajkowo kolorowa cerkiew usytuowana przy ul. Kilińskiego pod nr 56. Cerkiew pod wezwaniem św. Aleksandra Newskiego zaczęto wznosić w 1880 roku, a budowa trwała cztery lata. Jednak warto przybliżyć nieco okoliczności jej powstania…

W połowie XIX wieku pojawiły się w Łodzi pierwsze rodziny prawosławne, byli to Rosjanie, którzy z wyboru lub z urzędu tutaj się osiedlili. Pod koniec stulecia stanowili 1-2 % ogółu ludności. Było ich zatem stosunkowo niewielu. Rosjanie nie zabiegali o budowę świątyni, gdyż sprawowali kult w wynajętym pomieszczeniu  w jednym z domów. Inicjatorem budowy cerkwi został gubernator piotrkowski Iwan Kachanow. Wezwał obywateli Łodzi do wzniesienia świątyni. Nie uczynił tego z pobudek religijnych, a czysto politycznych. Miał to być manifest rosyjskiego panowania. W wielu miastach Królestwa Polskiego decydowano się na podobne inwestycje. Lokowano je w centralnym, dobrze widocznym punkcie miasta, blisko dworca. Nie inaczej uczyniono w Łodzi. Jednak nieliczna grupa wiernych nie była w stanie sfinansować inwestycji, a bogaci obywatele nie spieszyli się z datkami. Pretekst dostarczył nieudany zamach na cara.

W 1879 roku miał miejsce nieudany zamach na cara Aleksandra II. Jako wotum dziękczynne miała powstać cerkiew. Zawiązany został stosowny Komitet Budowy Cerkwi, w którego skład weszli przedstawiciele najznamienitszych i najzamożniejszych łódzkich familii. Tym samym członkowie komitetu zostali zobligowani przez władze państwowe do… sfinansowania inwestycji. Na czele organu stanął Karol Scheibler. Oprócz niego w komitecie zasiedli m.in. Juliosz Heinzl, Izrael Poznański, Ludwik Meyer czy Edward Herbst, który zresztą zastąpił Scheiblera po jego śmierci na stanowisku prezesa. Warto podkreślić, że przedstawiciele łódzkiej burżuazji nie mieli za bardzo możliwości wycofania się z przedsięwzięcia. Jako przedsiębiorcy byli zależni od różnych decyzji administracyjnych. A zatem wszyscy, bez względu na wyznanie, sięgnęli po datki.

Członkiem komitetu został również Hilary Majewski, który jednocześnie zaprojektował budowlę. Budynek na planie greckiego krzyża wpisanego w ośmiobok ma centralnie umieszczoną kopułę – cebulasty hełm. Elewacja jest bardzo bogato zdobiona, dzięki czemu trudno jej nie zauważyć. Forma budynku nawiązuje do bizantyjsko-bałkańskich wzorców, jak można przeczytać w fachowej literaturze. Cerkiew była otoczona parkiem, z którego pozostała jedynie część.

Patronem cerkwi został św. Aleksander Newski. Może warto wspomnieć, że budowa cerkwi, będącej wotum dziękczynnym za uratowanie cara od śmierci, trwała w najlepsze, gdy władca Wszechrusi stracił życie w kolejnym (siódmym) zamachu. W 1881 roku Aleksandra II pozbawił życia Polak – Ignacy Hryniewiecki.

I cóż… Historyczne zawieruchy dość łagodnie obeszły się z cerkwią. Nie została uszkodzona i nie przerwała swojej działalności. Kilka lat temu przeszła gruntowny remont elewacji i odzyskała blask.

Ostatnio co prawda przez rozbiórkę Hotelu Centrum i budowę Dworca Fabrycznego cerkiew Aleksandra Newskiego nieco się przykurzyła, ale wciąż przyciąga wzrok przechodniów. Zdecydowanie warto ją zobaczyć będąc w Łodzi. To jedno z bardziej charakterystycznych miejsc w mieście.

Zainteresowała Cie budynek cerkwi?

Zajrzyj do środka

Wchodzę do środka

Cerkiew na turystycznej mapie Łodzi:

 Napisaliśmy na podstawie:
1. Dariusz Kędzierski, Ulice Łodzi, wydawnictwo Księży Młyn, Łódź 2009.
2. Stefański Krzysztof, Wielkie rody fabrykanckie Łodzi, wydawnictwo Księży Młyn, Łódź 2014