Byliście na tegorocznym LMF? Jeśli tak, to na pewno nie przegapiliście spektaklu, który można było obejrzeć na EC1 (tańczące koparki były super!). Ale czy mieliście okazję wejść do środka EC1 Zachód? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie tam z nami.

Do zachodniej części elektrowni nie tak łatwo się dostać. Do niedawna był to po prostu plac budowy. W związku z tym przed wejściem musieliśmy przyodziać się w bardzo twarzowe kaski oraz kamizelki odblaskowe. Ale bezpieczeństwo ponad wszystko. Odpowiednio ubrani i poinstruowani, oraz żądni wrażeń, udaliśmy się na zwiedzanie wnętrz tego molocha.

EC1 Zachód będzie kryło w swoich wnętrzach multimedialne Centrum Nauki i Techniki. Cóż, jeszcze sporo pracy przed pomysłodawcami. My, póki co, oglądaliśmy zrewitalizowane wnętrza. Szczególne wrażenie zrobiło na nas serce elektrowni, czyli piece. Wyglądają potężnie. Aby łatwiej zrozumieć, co działo się w ich wnętrzu, piece przepołowiono. Bardzo ciekawe wrażenie.

Na różnych poziomach mijaliśmy rampy widokowe, jakąś tajemniczą aparaturę, mnóstwo rur, zaworów i części maszyn. Kolejnym miejscem, które wprawiło nas w zdumienie była rozdzielnia. Wyglądała jak część statku kosmicznego (z filmu z lat 80.). Tyle guzików do wciśnięcia i przełączników do ruszenia, że można by tak pstrykać cały dzień. To jak wielki plac zabaw! Szkoda, że jeszcze nie świeciły kontrolki i światełka. Wtedy pewnie nie dalibyśmy się stamtąd wykurzyć. Znaleźliśmy nawet tablicę, która w przeszłości informowała o tym, czy zasilana była sieć tramwajowa.

Przez niezliczoną ilość zagmatwanych korytarzy przez chwilę poczuliśmy się jak w old-schoolowej grze komputerowej. Interesujące wrażenie, dość… niecodzienne. Spacer był bardzo przyjemny. Żałowaliśmy tylko, że nie trwał dłużej. Widzieliśmy duży potencjał dla tego miejsca. No i nieodżałowanym punktem był komin chłodni. Nie wiemy czemu, ale nasza wycieczka nie została zabrana na komin. Wielka szkoda! Trochę nam to nawet zepsuło humory. Na pocieszenie po raz kolejny poszliśmy do hali maszynowej w EC1 Wschód. Bardzo nam się podoba. A Wam?

Jeżeli wszystkie plany dotyczące inwestycji w elektrociepłowni zostaną zrealizowane, to Łódź zyska bardzo fajne miejsce, w którym będzie można spędzić czas za pan brat z nauką. Wydaje nam się, że w tej chwili nie ma niczego interesującego. Z powodu bliskości Dworca Fabrycznego to miejsce naprawdę może być popularne. Na pewno zajrzymy tam znowu, sprawdzić jak postępują prace.

Zaciekawieni EC 1 w Łodzi?

Zajrzyj do cześci Wschodniej

Przechodzę do części Wschodniej

EC1 na mapie ciekawych miejsc w Łodzi: