Chociaż w Łodzi jest mnóstwo parków i skwerów, to wśród nich jest jeden wyjątkowy. Jego niepowtarzalność widać już na pierwszy rzut oka. Nie ma w nim przypadkowo rosnących krzewów, alejek prowadzących donikąd czy nierówności terenu. Może nie jest to duży park, ale niewątpliwie bardzo urokliwy. Wiecie już?

Park im. Matejki położony jest między ulicami Narutowicza oraz  Matejki, akademikiem UŁ nr XIV i szpitalem Barlickiego. Zajmuje zaledwie 2,5 hektara, ale jest jedynym w Łodzi ogrodem francuskim. Znaczy to tyle, że całe założenie parkowe zostało oparte na regularnej, symetrycznej kompozycji, uzyskanej dzięki uporządkowanej i przystrzyżonej roślinności oraz alejkom podkreślającym przejrzystość parku.

Park został założony w 1924 roku przez senatora Aleksandra Heimana-Jareckiego, a inspiracją dla przedsięwzięcia był francuski Wersal. Rozglądając się po tym pięknym miejscu, aż ciśnie się pytanie gdzie jest pałac, dla którego dopełnieniem mógłby być ten piękny ogród. Jest to rzeczywiście pytanie zasadne, ponieważ projekt obejmował również budowę rezydencji. Jednak ona nigdy nie powstała. Wielka szkoda! Pałac senatora miał stanąć w miejscu, w którym obecnie znajduje się fontanna. Był plan i nawet rozpoczęto budowę fundamentów, jednak inwestor zaniechał dalszych prac z powodu śmierci żony. Jedyne zabudowania jakie powstały, to budynki gospodarcze oraz (odremontowany niedawno) domek ogrodnika, stojący w rogu parku, przy ul. Matejki.

Kolejnemu właścicielowi majątku również nie udało się zrealizować projektu budowy pałacu. Widać nie było dane temu miejscu zostać w prywatnych rękach. Tuż przed wybuchem II wojny światowej park został nabyty przez magistrat i udostępniony mieszkańcom. Wojenna zawierucha przyniosła wiele zniszczeń. A w miejscu, w którym niegdyś znajdowały się pałacowe fundamenty utworzono basen przeciwpożarowy. Po wojnie park uporządkowano i spełniał swoje funkcje rekreacyjne. Nie tak dawno park imienia Matejki przeszedł gruntowny lifting i jeszcze bardziej cieszy oko.

Pomimo niewielkich rozmiarów, park pozwala na chwilę relaksu. Można poleżeć na trawie przy fontannie albo poczytać książkę w przyjemnym otoczeniu. Zasoby literatury wszelakiej dostarcza biblioteka uniwersytecka, znajdująca się po drugiej stronie ulicy Matejki. Można też posiedzieć i cieszyć oczy francuskim porządkiem. Polecamy to miejsce tym, którzy cenią sobie harmonię i symetrię.

 

 

http://www.zielonalodz.pl/parki.php?park=matejki